wtorek, 1 marca 2016

ShinyBox luty 2016 - We Love It

Witajcie. 
Jakiś czas temu odebrałam walentynkowe pudełko ShinyBox o nazwie We Love It, jest to moje drugie pudełeczko. We wcześniejszym poście pokazywałam Wam zawartość tylko na zdjęciach, a dziś pokrótce postaram się opowiedzieć. 

 Zawartość pudełka


1. Szampon do włosów Perfect.Me
Jest to produkt pełnowymiarowy, cena 8,99zł/250ml
Dla mnie trafiła się wersja odżywiająca do włosów suchych,szorstkich i zniszczonych. Nie słyszałam o nim, ale mam nadzieję, że wspomoże moje włosy.

2. Zestaw maseczek do włosów Perfect.Me
Otrzymałam 3 różne saszetki jak widać na powyższym zdjęciu. Cena za sztukę 1,49zł/20ml. Idealne na wyjazdy bądź po prostu przetestowanie produktu  przed zakupem dużego opakowania.



3. Nawilżający krem do rąk Dove 
Produkt pełnowymiarowy, cena 13,99zł/75ml. Jest do linia DermaSpa. Na wstępie mogę powiedzieć o przepięknym, delikatnym zapachu i denerwującym otwarciu. 

4. Balsam do ust Delia
Również produkt pełnowymiarowy, za sztukę płacimy 16zł. Osobiście nie zapłaciłabym takiej ceny. Lubię oszczędzać i wolę tańsze odpowiedniki, jednak w ramach testowania pudełka mówię: z przyjemnością!

5.Płatki pod oczy Prestige solutions
Nigdy nie używałam płatków pod oczy, korzystając z okazji spróbuję. Cena 6,99zł za jedno opakowanie.

6.Szampon i odżywka do włosów Biały Jeleń
Gratisowe saszetki, kozie mleko. Idealnie sprawdzą się na wyjazd.

7. Puder fixujący fix & matt
Gdzieś mi zaginął ze zdjęć, postaram się potem uzupełnić. Cena 70zł/10g.  Lubię transparenty odcień pudru, beżowe są dla mnie zwyczajnie zbyt ciemne. Zaciekawiła mnie zawartość skrobii ryżowej. Jak dla mnie cena jest wygórowana, widząc tańszy odpowiednik sięgnę właśnie po niego. 




Pudełko przypadło mi do gustu, ale zraża mnie tak duża ilość saszetek. Mogłoby być troszkę lepiej, jednak nie jest tak źle. Lubię ponarzekać. Na pewno nie zacznę używać tych produktów od razu, gdyż mam spore zapasy do zużycia. Nie potrafię określić czy zamówię kolejne pudełeczko gdyż szkoda mi trochę na to pieniążków, a zapas stał się dość duży. Wiem jednak, że na pewno znajdzie się w nim coś co sprawi, że będę potem żałować iż nie zamówiłam. 

Co myślicie o zawartości pudełka?
Zamawiacie również czy korzystacie z innych boxów?
Co szczególnie Was zaciekawiło? 


5 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie miałam takiego pudełeczka :) z Twojego najbardziej zaciekawiły mnie te maseczki do włosów w saszetkach. Jak je przetestujesz to koniecznie daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pojawią się oddzielne posty ;)

      Usuń
  2. Nie do końca podoba mi się zawartość;(

    OdpowiedzUsuń
  3. zawartość moim zdaniem nie najlepsza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbyt dużo saszetek, praktycznie całe pudełeczko do pielęgnacji włosów :{

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. :)
Zazwyczaj zaglądam na blogi osób komentujących więc proszę o nie reklamowanie się.
Nie używaj wulgaryzmów, nie obrażaj innych.
Komentarze, które w większości zawierają treści reklamujące będą usuwane.
Na komentarze odpowiadam pod postem.
Pozdrawiam ;*